Psychologowie społeczni są zdania, co wynika z ich badań, że tzw. neoliberalizm może wpływać na naszą psychikę. Chodzi tu jednak bardziej o to, że właśnie taki światopogląd może prowadzić nas do ogromnego poczucia, że jesteśmy samotni i w konsekwencji doprowadzi to do gorszej kondycji psychicznej. Dużo, więc zależy tu od naszego własnego podejścia. Warto tu postawić pomost znaczeniowy pomiędzy takim twierdzeniem na starym powiedzeniem, że dla jednych szklanka jest do połowy pusta, a dla drugich do połowy pełna. W końcu problemem, który doprowadzi do gorszego samopoczucia, może być wszystko. To może być zły stan materialny albo brak bliskich, czy też fakt, że ciągle przegrywamy w gry i nie możemy dojść do poziomu takiego jak darmowe gry automaty siódemki. Czy, więc rzeczywiście gospodarka wolnorynkowa i powszechnie krytykowany liberalizm może tak destrukcyjnie wpływać na masy społeczne?

Obarczeni odpowiedzialnością za własne szczęście

Kapitalizm ma wiele dobrodziejstw, ale także kieruje się główną i postawą zasadą, która głosi, że wszyscy jesteśmy kowalami naszego losu. Jednocześnie, więc możemy poprzez bardzo ciężką pracę osiągnąć ogromny sukces, ale możemy być także skazani na biedę, jeżeli sobie nie poradzimy w trudnych warunkach konkurencji społecznej. W modelu takiego społeczeństwa każdy jest odpowiedzialny za własne szczęście. Jednocześnie też tolerowane jest ogromne rozwarstwienie majątkowe. Wynika to z faktu, że ludzie w dużym stopniu odczuwają skutki walki konkurencyjnej z innymi. Są też do takiej walki o przetrwanie zmuszeni. Taką tezę na podstawie swoich dążeń postawiła psycholog społeczna z Uniwersytetu w Osnabrueck Julia Becker. Jej zdaniem tego rodzaju światopogląd powoduje jeszcze dodatkowo wrażenie, że nie istnieje żadna grupa społeczna, która by wspierała takie wykluczone osoby. To właśnie prowadzi do uczucia osamotnienia i gorszej kondycji psychicznej, a także zdrowotnej.

Wpływ warunków społecznych na zdrowie psychiczne

Badacze ze wspomnianego uniwersytetu poddali analizie konkretny model rozumowania. To miało wyjaśnić, z jakiego powodu funkcjonowanie w społeczeństwie neoliberalnym może skutkować opisanym stanem psychicznym. Ich zdaniem na taki stan rzeczy wpływać mają 2 kwestie. Po pierwsze, naukowcy wysnuli wniosek, że najgorzej się czuli i mówili o tym zagadnieniu ci, którzy określali społeczeństwo, w którym egzystują jako neoliberalne. Lepsze samopoczucie miały osoby, które nie zwracały na to zbyt dużej uwagi. Inne badania wyraźnie pokazały, że fakt samego wyobrażenia społeczeństwa neoliberalnego sprawia, że osoby badane czuły się bardziej osamotnione i stwierdzały, że mają gorszą kondycję fizyczną i psychiczną. Tu podobnie osoby, które były przekonane, że funkcjonują w społeczeństwie sprawiedliwym społecznie, były w lepszej kondycji. Tak więc, jak stwierdzają badacze, to właśnie od poglądów i przekonań zależy poczucie osamotnienia.

Remedium na niesprawiedliwość społeczną

Oczywiście idealne systemy społeczne i polityczne nie istnieją. Jak pokazuje historia zawsze wtedy, gdy pojawiali się pomysłodawcy takich perfekcyjnych rozwiązań, którzy mieli za sobą wielu zwolenników, kończyło się to zawsze wojną lub eksterminacją ludności. Liberalizm, czy jak można powiedzieć neoliberalizm to tylko pewien punkt wyjścia tak samo, jak demokracja. Dopiero na tej barze i fundamentach można budować lepsze lub gorsze rozwiązania dotyczące konkurencji na rynku, lub wsparcia osób, które po prostu nie radzą sobie w wyścigu szczurów. A co chwilę przecież widzimy, że bardzo łatwo jest winą za wszelkie zło świata obarczyć liberalizm jednocześnie nie rozumiejąc jego założeń i podstaw teoretycznych.